Róże karnawałowe

Tak do końca nie jestem przekonana jak te róże powinny wyglądać- powinny być z utartą różą czy też można je udekorować wiśnią kandyzowaną? bardzo cieniutkie , płaskie czy też wyrośnięte? poszperałam trochę po starych książkach, zeszytach i znalazłam przepis na ciasto idealnie nadające się na owy wypiek i ze względu na to , że utartej róży nie mam na stanie ozdobiłam je wiśnią. Sądzę, że najważniejsze w tych kwiatach jest ciasto a dodatki to mały szczegół....

Ocena:
1 5

Składniki na około 20 róż.

Przed smażeniem nagrzewamy olej lub smalec - do wysokiego , nie zbyt szerokiego rondla wlewamy tłuszcz i na średnim palniku podgrzewamy go. Robimy próbę - wrzucamy niewielką ilość ciasta i jak nam odbije się od dna naczynia i "zaskwierczy" to znak dla nas , że możemy smażyć.

Talerz/ miskę wykładamy papierowymi ręcznikami kuchennymi.


Składniki na ciasto:
  • 4 surowe żółtka
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany ( użyłam 18 %)
  • 1 łyżka cukru kryształu
  • 1 łyżka octu ( 6-3%)
  • 1 łyżka czubata miękkiego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 300 g mąki pszennej / tortowej ( typu 550)

Do ozdoby :
  • 50-100 g cukru pudru
  • 100 g wiśni kandyzowanych

Dodatkowo:
  • 500 g tłuszczu do smażenia (olej lub smalec - polecam smalec lepiej rosną na nim róże a smak nie ulega zmianie)
  • papierowe ręczniki kuchenne

Wykonanie:

Aby wyszły nam piękne róże karnawałowe będziemy potrzebować czterech różnych wielkości okręgów - ja użyłam półlitrowej szklanki do piwa, kieliszka do czerwonego wina, kieliszka do wina białego ( wina musującego) oraz kieliszka do wódki.

Na stolnicę przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dodajemy żółtka, cukier, kwaśną śmietanę, masło oraz ocet. Następnie przez chwilę siekamy nożem produkty. Odkładamy nóż i dłońmi zarabiamy gładkie, jednolite ciasto. Teraz potrzebny będzie nam wałek i trochę siły - za pomocą wałka bijemy ciasto przez 15 minut ( uderzamy wałkiem w ciasto rozpłaszczając go, następnie zwijamy i znów zbijamy wałkiem). Taka czynność - bicie ciasta- spowoduje , że nasze ciasto będzie jednolite, elastyczne, a po usmażeniu kruche i z dużą ilością bąbelków. Ciasto dzielimy na 4 części. Każdą część (osobno) wałkujemy na lekko oprószonej mąką stolnicy na płat ciasta o grubości nie większej niż 2 mm. Z płatu ciasta wycinamy różnej wielkości okręgi ( w tej samej ilości). Każdy krążek nacinamy nożem w czterech miejscach - zdjęcie pomocnicze powyżej- ale tak by nie przeciąć środka okręgów. Następnie układamy krążek jeden na drugim , zaczynając od największego i kończąc na najmniejszym - zdjęcia pomocnicze powyżej. Bardzo mocno nacisnąć palcem w środku dzięki czemu krążki się zlepią.

Do głębokiego garnka ( nie koniecznie bardzo szerokiego) przekładamy tłuszcz i naczynie z nim kładziemy na średnik palniku. Olej doprowadzamy do zagrzania ( robimy próbę- wrzucamy mały skrawek surowego ciasta do tłuszczu , jak jest dobrze nagrzany to ciasto wypłynie nam szybko na powierzchnie i ładnie zacznie się smażyć). W gorącym tłuszczu smażymy obustronnie surowe kwiaty - najlepiej do tłuszczu wrzucić róże najmniejszym krążkiem do dołu. Usmażone na złoty kolor róże wykładamy łyżką cedzakową i osączamy je na kuchennym ręczniku papierowym.

Przed podaniem w każdą różę , w jej środek wkładamy wiśnię kandyzowaną i mocno lub lekko, oprószamy cukrem pudrem.

Podajemy.

Smacznego


Data publikacji: 28/01/2014


comments powered by Disqus