Motylki cytrynowe

Na te pochmurne dni, deszczowe, burzowe i zimne coś na poprawę humoru- proste w wykonaniu, cytrynowe i jak dla mnie, zwiastujące piękną pogodę - motylki.

Ocena:
1 5

Składniki na dwie blachy do pieczenia.

Blachy wykładamy papierem do pieczenia.

Przed pieczeniem mocno nagrzewamy piekarnik.


Składniki na ciasto kruche:
  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 2 surowe żółtka
  • 250 g masła lub dobrej margaryny
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany (ja użyłam 18%)
  • sok z jednej, dużej cytryny

Składniki na lukier cytrynowy:
  • 500 g cukru kryształu
  • 2/3 łyżeczki octu
  • sok i skórka z 1 cytryny
  • 1 i 1/3 szklanki ugotowanej, gorącej wody

Skórkę z cytryny dobrze sparzyć wrzątkiem.

Cukier wsypać do rondla i zalać do gorącą, gotującą się wodą. Włożyć do składników kawałki skórki z cytryny i ocet. Składniki gotować pod przykryciem (pod pokrywką) do nitki. Gdy syrop jest ugotowany rondel zdjąć z palnika i wyciągnąć skórkę z cytryny. Syrop przelać do miski kamionkowej , dodać do syropu sok z cytryny i ucierać pałka drewnianą tak długo aż zbieleje.


Dodatkowo:
  • cukrowe, żółte kuleczki (posypka)
  • 2 x żółty cukrowy/lukrowy pisak
  • 10 g owoców Goy

Wykonanie:

Masło lub margarynę kroimy w kostkę. Na stolnicy, za pomocą sitka przesiewamy mąkę z cukrem pudrem. Do suchych składników dodajemy żółtka, kwaśną śmietanę oraz tłuszcz. Za pomocą noża siekamy składniki tak długo aż pojawia się nam duże granuli, wtedy odkładamy nóż i dłońmi szybko zarabiamy ciasto. Surowe ciasto formujemy w kule, szczelnie owijamy folią spożywczą i wkładamy na 2-3 godziny do lodówki.

Po upłynięciu 2 godzin ciasto wykładamy z lodówki, odwijamy z folii i na lekko oprószonej mąką stolnicy wałkujemy je na grubość 4 -5 mm. Z płatu ciasta wycinamy foremką motylki.

Surowe ciastka układamy na blaszce do pieczenia i pieczemy je w 200 stopniach Celsjusza przez 12 minut, na złoty kolor (piekarnik elektryczny, funkcja pieczenia termoobieg). Po upieczeniu babeczki wykładamy z piekarnika i pozostawiamy do przestygnięcia.

Upieczone, przestudzone ciasteczka moczymy w lukrze i układamy je na kratce by ociekły z nadmiaru lukru. Zastygnięty lukier na motylkach zdobimy za pomocą pisaków lukrowych/cukrowych, perełek cukrowych i owoców Goy- zdjęcia pomocnicze powyżej.

Ozdobione ciasteczka podajemy łasuchom :).

Smacznego


Data publikacji: 09/07/2014


comments powered by Disqus